Peugeot 508- czy oni oszaleli?

Cześć! Witam w kolejnym wpisie. Jakiś czas temu miałem przyjemność jeździć Peugeotem 508. Dzisiaj opiszę Wam specyfikację tego samochodu, a także moje wrażenia z jazdy. Zapraszam do lektury.

Pod maską tego czerwonego samochodu znajduje się turbo doładowany benzynowy silnik o pojemności 1,6 litra i mocy 180 KM oraz momencie obrotowym wynoszącym 250 Nm, dostępnym przy niecałych dwóch tysiącach obrotów. To wszystko zestrojone jest z ośmiostopniową automatyczną skrzynią biegów. Czas do pierwszej setki wynosi według producenta 7,9 sekundy a prędkość maksymalna 230 km/h. Jeżeli chodzi o spalanie, to w cyklu mieszanym Peugeot spali 5,5 litra według producenta. Realnie spalanie będzie bliższe 6-7 litrom na setkę. Na autostradzie spalanie powinno wynieść 4,5 litra, ale lepiej dodać do tego litr. W mieście natomiast spalanie będzie bliskie 8 litrom. Muszę tutaj nadmienić, że jest to słabsza wersja tego silnika. W najmocniejszym wariancie do dyspozycji mamy 225  KM oraz 300 Nm dostępnych od 2500 obrotów co przekłada się na przyspieszenie do stu kilometrów na godzinę w 7,3 sekundy i prędkości maksymalnej wynoszącej 250 km/h. Napęd oczywiście jest na przednią oś w obu wariantach.

Przejdźmy teraz do kosmicznego wnętrza Peugeota. Celowo napisałem, że wnętrze jest kosmiczne, a to dlatego, że kokpit przypomina trochę wnętrze z przyszłości, jak w jakimś statku kosmicznym. Projektant wykonał tutaj kawał dobrej roboty. Mogę śmiało stwierdzić, że jest to tak naprawdę pierwszy Peugeot, który mi się podoba zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. Po zajęciu miejsca za kierownicą poczułem się przyjemnie otoczony wszystkim dookoła. Najbardziej rzuciła mi się w oczy kierownica w sportowym stylu z manetkami do zmiany biegów, która jest ścięta u góry i na dole. Następnie spojrzałem na wirtualne zegary, które można konfigurować na różne sposoby. Jak możecie zauważyć, kierownica wydaje się nisko opuszczona, jednak jest to poprawne ustawienie. Zegary w nowym Peugeot są zamontowane dosyć wysoko. Niektórzy odruchowo próbują ustawiać kierownicę wyżej, co jest niepotrzebne. Jeżeli ustawimy kierownicę prawidłowo, nie będzie ona zasłaniała zegarów. Co ciekawe, obrotomierz i jego wskazówka poruszają się w zupełnie inną stronę, niż w większości samochodów, czyli z prawej do lewej strony. Tak, ten duży wyświetlacz również zrobił na mnie dobre wrażenie. Schowane w nim są prawie wszystkie funkcje i przyciski. Poniżej ekranu znajdują się przyciski m.in. od podgrzewania foteli, klimatyzacji i podgrzewania szyb. W tunelu środkowym znajdziemy ośmiostopniową automatyczną skrzynię biegów, przycisk do uruchamiana silnika, a także schowek i podłokietnik oraz uchwyt na kubki. Pod tunelem znajduje się mały schowek, w którym znalazło się miejsce do indukcyjnego ładowania telefonu, a także wejście USB. Jeżeli chodzi o fotele, są wykonane po bokach ze skóry a w środku z materiału, elektrycznie sterowane. Mają również możliwość masażu.

We wnętrzu jest jasno za sprawą panoramicznego dachu, który zabiera trochę miejsca nad głową, jednak zostały mi 3 palce wolnej przestrzeni. W tym samochodzie siedzi się naprawdę komfortowo. Przynajmniej z przodu. Na tylnym siedzeniu głową dotykałem podsufitki, lecz gdy się lekko zgarbiłem, było już w porządku. Jednak w dłuższą trasę nie wybrałbym się na tylnym siedzeniu. Ten samochód nie jest przeznaczony do przewożenia pasażerów o wzroście powyżej 180 cm. Zatem przejdźmy do przodu i zobaczmy, jak nowy Peugeot się prowadzi.

Mogę powiedzieć, że moje wrażenia z prowadzenia ogólnie są pozytywne. Znalazłem plusy i jak i minusy. Zacznijmy może od zalet. Kierownica dobrze leży w dłoni, wygodnie się nią posługuje i dodaje sportowego uroku. Układ kierowniczy nie jest tak bezpośredni, jak w sportowych limuzynach, ale jest ok. Zawieszenie jest komfortowe, dobrze tłumi nierówności. Środek jest dobrze wyciszony, a we wnętrzu nic nie skrzypi. Na pokładzie dostępny jest adaptacyjny tempomat, który działa tak, jak działać powinien. Samochód sam przyspiesza za poprzedzającym pojazdem i potrafi utrzymywać stałą odległość, sam zwalnia oraz dostosowuje prędkość do znaków. W korku sam się zatrzyma i ruszy, trzeba tylko dotknąć lekko pedał gazu. Byłem pod wrażeniem tego systemu, chociaż parę razy sam zacząłem hamować z obawy przed kolizją. Kolejnym plusem jest przyspieszenie, które jest zadowalające. Po wciśnięciu pedału gazu do końca trzeba odczekać sekundę i samochód rusza do przodu całkiem sprawnie, w końcu przyspieszenie do setki wynosi 7,9 sekundy, chociaż szczerze mówiąc, wydawało się dłuższe.

Teraz czas na minusy. Pierwszy z nich to widoczność do tyłu. Przez to, że samochód ma sylwetkę GT, widok przez tylną szybę jest ograniczony. Tę wadę podczas cofania pomaga zwalczyć kamera cofania wraz z czujnikami parkowania. Z przodu natomiast są szerokie słupki A, co również nie poprawia widoczności, ale tak jak i z tyłu, tutaj też dostępne są czujniki parkowania. Kolejną wadą jest manetka do ustawień tempomatu, która znajduje się z lewej strony pod manetką kierunkowskazów. Umiejscowienie tego w takim miejscu jest fatalne, ponieważ w ogóle tego nie widziałem i musiałem klikać na wyczucie, żeby nie oderwać wzroku od drogi. Więcej wad nie stwierdziłem.

Podsumowując, jest to bardzo ładny, dobrze zaprojektowany samochód, który dobrze się prowadzi. Środek jest kosmiczny. Projektanci chyba oszaleli albo nie byli sobą podczas projektowania tego modelu, chociaż może to i dobrze, bo wyszło im to znakomicie. Wygląd tego samochodu sprawia, że zwraca on na siebie uwagę przechodniów i innych kierowców, a we wnętrzu możemy poczuć się jak na statku kosmicznym. Wiecie, kto jeszcze oszalał? Księgowi, którzy ustalili cenę tego modelu. Opisywany przeze mnie egzemplarz razem ze wszystkim wyposażeniem, jakie posiada, kosztuje 190 000 zł, co i tak nie jest najwyższą ceną, ponieważ jeszcze bardziej doposażony egzemplarz przekroczy próg 200 000 zł. Uważam, że ta cena jest zbyt wysoka jak za Peugeota, który stara się tym modelem być bardziej premium. Mimo wszystko to nadal Peugeot. Koniec końców, biorąc pod uwagę wady i zalety tego modelu, uważam, że jest on godny polecenia, tylko cena jest trochę za wysoka.

Czy Wam ten samochód przypadł do gustu? Co o nim sądzicie? Podzielcie się tym w komentarzu!

PS. Wszystkie przedstawione zdjęcia podchodzą od dilera Novum Motors z Torunia.  Bardzo dziękuję za możliwość przetestowania tego nietuzinkowego samochodu.

Pozdrawiam i do następnego! Cześć 🙂

Po prostu lubię prowadzić… z pasją!

5 myśli w temacie “Peugeot 508- czy oni oszaleli?

  1. Fajny wpisik 😀 ciekawie się czyta! Tak chwalisz ten model hmmm moim zdaniem, jak większość pojazdów tej marki jest średni z zewnątrz nadrabia wyglądem wewnątrz 😀 Pozdrawiam serdecznie i cieplutko.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Ciekawy wpis. Również uważam, że cena jest zbyt wygórowana. Z kolei jeżeli chodzi o design, jest jak najbardziej na plus.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Bardzo ciekawy wpis. 🙂 Nowy Peugeot budzi wiele kontrowersji, biorąc pod uwagę cenę oraz środek auta. Również cały samochód oceniam na zdecydowany plus, lecz chyba pozostanę zwolennikiem klasycznych rozwiązań wnętrz. 😀
    Pozdrawiam serdecznie

    Polubienie

  4. Wnętrze wygląda całkiem całkiem 😉

    Polubienie

  5. Tak!!! Oszaleli!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close