KIA CEED 1.4

W dzisiejszym wpisie opowiem Wam trochę o samochodzie, który zrobił na mnie całkiem pozytywne wrażenie. Uważam, że cała marka zrobiła wielki krok naprzód na przestrzeni ostatnich lat, ale nie uprzedzajmy faktów. Dowiecie się dzisiaj nieco o samochodzie koreańskiej marki, jaką jest KIA. Mowa będzie o modelu Ceed, który jest w wersji nadwozia kombi. Zatem zapraszam do lektury.

Testowanym samochodem miałem przyjemność jeździć przez tydzień, jako że był to samochód zastępczy z OC sprawcy, więc miałem czas przejechać więcej kilometrów niż zwykle.

Pod maską znajduję się czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności 1.4 litra, doposażony w turbosprężarkę, co przekłada się na moc 140KM i maksymalny moment obrotowy na poziomie 242Nm dostępny w od 1500-3200 obr/min, a do tego jest tu siedmiostopniowa automatyczna skrzynia biegów, która płynnie zmienia biegi co, przekłada się na przyspieszenie do 100 km/h w 9,2 sekundy. Zestaw ten jest bardzo elastyczny, więc przyspieszenie od 60 do 90 km/h przebiega bardzo płynnie i sprawnie. Skrzynia ma tryb standardowy i sport. W trybie sport dłużej trzyma samochód na wyższych obrotach i pozwala na szybszą redukcję biegów. W skrzyni tej jest również możliwość przejścia w tryb manualny, który pozwala zmieniać biegi za pomocą przesuwania wajchy w górę lub w dół, a gdyby tego było mało, są też manetki do zmiany biegów za kierownicą.

Napęd skierowany jest na przednie koła, a prędkość maksymalna według producenta to 206 km/h, czego nie sprawdziłem ponieważ nie było w pobliżu niemieckiej autostrady. Udało mi się za to sprawdzić spalanie. Z danych producenta można wyczytać, że spalanie w mieście wyniesie 6,7 l/100km, zaś w cyklu mieszanym 5,7 l/100km, a na autostradzie 5 litrów. Jeździłem tym samochodem w cyklu mieszanym i spalanie, jakie pokazywał komputer pokładowy, wynosiło 8,9 litra, co nie było złym wynikiem, ponieważ bawiłem się skrzynią przestawiając ją w tryb sport, czy też sprawdzałem przyspieszenie w różnych warunkach. Spalanie, które osiągnąłem starczyłoby na przejechanie około 560 km, jako że, zbiornik paliwa ma pojemność 50 litrów. Skoro to mamy omówione, przejdę teraz do wnętrza Ceed’a.

We wnętrzu można się poczuć naprawdę przyjemnie i komfortowo. Napisać, że wnętrze tego samochodu jest ok, to nic nie napisać. Serio. We wnętrzu widać ogromny postęp, jaki Kia wykonała w ciągu ostatnich lat. Po zajęciu pozycji za kierownicą czułem ogrom miejsca i byłem przyjemnie otoczony wszystkim dookoła. Czuć, że projektanci pomyśleli o ergonomii i wygodzie. Kierownica jest skórzana, wielofunkcyjna, bardzo dobrze leży w dłoniach. Możemy z niej obsługiwać tempomat, radio, telefon i komputer pokładowy. Zegary również wykonane są w ładnej stylistyce. Są analogowe, nimi znajduję się ekran komputera pokładowego, w którym możemy sprawdzić zasięg, ustawienia tempomatu, temperaturę skrzyni biegów, ciśnienie w oponach, czy dane o tym ile zrobiliśmy kilometrów i jakie osiągnęliśmy spalanie. Na środku znajdziemy dotykowy ekran multimediów, który według mnie jest lepiej spasowany niż w Stingerze (jeśli nie pamiętacie, jak to tam wygląda, zapraszam do zajrzenia w ten post). Niestety nie ma tam fizycznej mapy, ale za to jest android auto. Wszystko działa płynnie i nie zacina się. Jeśli chodzi o odtwarzanie muzyki, możemy połączyć telefon poprzez Bluetooth lub wejście aux, Pod ekranem znajduje się pokrętło do regulacji głośności i przyciski, które służą do wywoływania różnych funkcji. Jeszcze niżej znajdziemy przyciski i pokrętła od klimatyzacji, nawiewu itp. Warto dodać, że są ładnie zaprojektowane i czytelne. Idąc dalej w dół, zobaczymy wejście aux, USB, wejście 12V, a także gniazdo do ładowania telefonu i innych urządzeń. Podczas ładowania telefonu, możemy go trzymać na półce, która znajduje się pod wszystkimi portami. Następnie mamy lewarek od zmiany biegów, obszyty skórą i przyciski funkcyjne po boku. Na wyposażeniu znajdują się również dwa uchwyty na napoje, które dobrze spełniają swoją funkcję, a także otwierany podłokietnik, niestety nieregulowany w żadnej płaszczyźnie. Teraz parę słów o fotelach i ilości miejsca. Fotele są bardzo wygodne, sterowane manualnie. Miejsca jest pod dostatkiem, zarówno z przodu, jak i z tyłu. Kiedy usiadłem sam za sobą miałem jeszcze dużo miejsca na nogi i nad głową, w końcu to kombi, więc i bagażnik ma duży, a jego pojemność to aż 625 litrów. Przestrzeń ładunkowa jest ogromna, a do tego jest dużo schowków po bokach i pod podłogą. Bagażnik jest większy np. od testowanego przeze mnie Renault Megane, aż o 45 litrów, co da się zauważyć.  Pora więc ruszyć drogę.

Jazda tym samochodem należy do rzeczy przyjemnych. Samochód prowadzi się pewnie, komfortowo i cicho, wyciszenie jest na dobrym poziomie. W komfortowym prowadzeniu pomaga tempomat, który jest łatwy w obsłudze. Szkoda, że nie jest aktywny, ale nie można mieć wszystkiego. Zawieszenie zestrojone jest na komfortową jazdę i nawet jazda po dziurach nie jest tragiczna. Z przodu jest zawieszenie typu McPhersona, z tyłu zaś wielowachaczowe. Dynamika Ceed’a jest jak najbardziej na plus. Trzeba przyzwyczaić się do wciskania gazu z odpowiednią siłą podczas ruszania, ponieważ gdy zrobimy to zbyt lekko, nic się nie wydarzy, a z kolei, gdy zbyt mocno, samochód wyrwie do przodu i straci przyczepność i zagwarantujemy sobie masaż pleców. Tak, Ceed potrafi lekko wcisnąć w fotel. Mocniejsze ruszenie spod świateł nie należało do najprzyjemniejszych właśnie przez tę utratę przyczepności, ale myślę, że może to być kwestia opon i nawierzchni. Gdyby opony były lepsze a asfalt suchy, samochód zachowałby się lepiej. Hamulce działają bardzo dobrze. W parkowaniu i jeździe miejskiej gabaryty samochodu (a mierzy on 4,6 metra) nie przeszkadzają, a pomagają w tym czujniki parkowania z tyłu oraz kamera cofania. Przydałyby się czujniki parkowania z przodu, dlatego, że maska jest długa, a zderzak nisko opada, ale można sobie poradzić.  Do czuwania nad bezpieczeństwem służy asystent pasa ruchu, który po wykryciu niezamierzonej zmiany pasa ruchu, wydaje ostrzegawczy dźwięk i kierownica sama skręca we właściwym kierunku. Myślę, że na autostradzie czy drodze ekspresowej jest to przydatny gadżet, ale na miejskich i pozamiejskich drogach niekoniecznie. Na szczęście można go bez problemu wyłączyć, tylko trzeba to robić za każdym razem, kiedy odpalimy samochód. Jest również system start/stop, który powoduje wyłączenie silnika po zatrzymaniu się i przytrzymaniu hamulca parę sekund. Samochód uruchomi się ponownie, gdy wyczuje, że odpuszczamy hamulec. Odpalenie i ruszenie z miejsca, przebiega szybko, ale i tak zawsze wyłączałem ten system. Myślę, że to pora, aby przejść do podsumowania.

Samochód zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, spisał się powyżej moich oczekiwań. Jeszcze parę lat temu nie spojrzałbym na Kię, a teraz są to bardzo ładne i dobre samochody. Jest ładnie wykonany na zewnątrz jak i w środku, prowadzi się pewnie i komfortowo, a przy tym jest dynamiczny. Spalanie jest stosunkowo nieduże. Widać ogromny skok jakościowy oraz wizualny jaki producent poczynił, tworząc nowe modele samochodów Kia. Testowany egzemplarz jest ciekawą rodzinną propozycją i myślę, że gdybym potrzebował taki samochód, zastanowił bym się nad jego wyborem,  doposażając go w dodatkowe systemy czy dopłacając do jeszcze wyższej opcji wyposażenia. Z pewnością mogę stwierdzić, że jest to samochód godny polecenia. Może ktoś z Was staje przed wyborem rodzinnego samochodu? Myślę, że warto zapisać się na jazdę testową i samemu przekonać się, że ten samochód jest dobrą propozycją. Dziękuję, na dzisiaj to tyle. Do następnego!

Po prostu lubię prowadzić… z pasją!

3 myśli w temacie “KIA CEED 1.4

  1. Niezły tekst, ale szkoda, że nie skonfigurowałeś podobnego modelu i nie podałeś ceny, bo to sprawa, których wszystkich myślę interesuje.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Masz rację. Cena tak skonfigurowanego modelu oscyluje w granicach od 70 do 80 tysięcy złotych, za samochód z rocznika 2019.

      Polubienie

  2. Bardzo interesujący wpis jak i samochód 🙂 Kia faktycznie zrobiła olbrzymie postępy.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close